Drugi dzień zlotu: Zalew Sulejowski - Niebieskie Źródła - Skansen Rzeki Pilicy
-
DST
40.00km
-
Sprzęt duży biały
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tego dnia popedałowaliśmy do Tomaszowa Mazowieckiego, a następnie nad Zalew Sulejowski. Miałam okazję po raz drugi w życiu stanąć w pobliżu tamy - pierwszy raz byłam tam we wrześniu 2017 r., gdy z Dziaśkiem jechaliśmy do Poznania. Bardzo miło wspominam tamtą wycieczkę i chętnie bym jeszcze odbyła taki trzydniowy wypadzik.
Potem pojechaliśmy zobaczyć rezerwat Niebieskie Źródła:
A następnie zwiedzić Skansen Rzeki Pilicy:
Można tu się wiele dowiedzieć o pracy dawnych młynarzy, zobaczyć narzędzia, którymi się posługiwali, a także miniatury młynów. Są też eksponaty militarne, kolejowe, a nawet... carski kibelek. :-)
Po zwiedzaniu skansenu wróciliśmy na Niebieskie Źródła - jadąc gruntową drogą wzdłuż rzeczki, dojeżdżało się do Karczmy Flisackiej, gdzie zjedliśmy obiad. Znowu rybka, jednak nie tak dobra jak ta we Fryszerce.
A potem powrót przez Tomaszów i bardzo malowniczą ścieżką rowerową do Spały. I na koniec tradycyjnie ognisko, tym razem pożegnalne... Za szybko się kończą te zloty, za szybko...
PS W przyszłym roku, jak Bóg da i partia pozwoli, moja "kolekcja" rowerów wzbogaci się o prawdziwą petardę! Wstępna gadka z jej potencjalnym twórcą już za mną. :-)